Poznajemy historię Szpitalika na nowo. Jest bardzo ciekawa, ale i smutna. Stare fundamenty, spalony Olin i kapliczka przy ul. Borowej, zamknięty-niewykorzystany teren przy ul.Żeromskiego, niszczejąca sala kinowa i budynki D1,D2 – ul.Narutowicza…!!!!?
kwi 14, 2026 | Aktualności